Obserwuj w Google News

Rosyjski gwiazdor rocka oskarżony za antywojenne przemówienie. "Zdyskredytował" armię Putina

2 min. czytania
24.05.2022 11:54
Zareaguj Reakcja

Jurij Szewczuk, rosyjski gwiazdor rocka został oskarżony za "dyskredytowanie" armii Putina. Muzyk wygłosił antywojenne przemówienie na koncercie w Rosji.

Jurij Szewczuk
fot. Belsat PL/YouTube/Renata Miłosz/YouTube

Jurij Szewczuk to znany rosyjski muzyk i poeta. To lider i założyciel formacji DDT, czyli jednego z najstarszych nadal aktywnych miejscowych zespołów rockowych.

Jurij Szewczuk z DDT oskarżony za antywojenne przemówienie na koncercie

Artysta nie jest zwolennikiem polityki Putina, co pokazywał wielokrotnie podczas trwania swojej kariery. W 2008 roku wziął udział w proteście przeciwko wojnie rosyjsko-gruzińskiej. 6 lat później zadeklarował, ze dochód z koncertu w Moskwie przeznaczy na pomoc poszkodowanym mieszkańcom Donbasu.

Redakcja poleca

Muzyka boli również to, co aktualnie dzieje się w Ukrainie. Na jednym z koncertów w Rosji artysta postanowił wyrazić swoją opinię na temat nastrojów panujących w jego kraju.

Szewczuk zagrał z DDY w Ufie, europejskiej części Rosji. Jak cytuje muzyka portal Onet, artysta zwrócił się do tłumu słowami:

Ojczyzna, moi przyjaciele, to nie jest tyłek prezydenta, który trzeba cały czas całować.

Jurij Szewczuk z DDT przesłuchany i oskarżony po koncercie w Rosji. Co mu grozi?

Mocnych słów Szewczuka wysłuchało przeszło 8 tysięcy osób obecnych podczas jego występu. Muzyk porównał także swoją ojczyznę do ubogiej babci stojącej na stacji i sprzedającej ziemniaki. Komentarz w obecnej sytuacji nie miał szans zostać niezauważony przez władze.

Oglądaj

Jak doniósł producent z Ufy, Radmir Usajew, organy ścigania przybyły na miejsce koncertu i przesłuchały Szewczuka po koncercie. Rozmowy trwały ponad godzinę.

Jak czytamy w serwisie Onet, Usajew opowiedział o zdarzeniu słowami:

Odizolowali Jurija od grupy i dyrektora zespołu (delegowali dwóch funkcjonariuszy sił specjalnych przy wejściu do garderoby) i przez godzinę rozmawiali o koncercie i wypowiedziach Szewczuka o wojnie i ojczyźnie. Chcieli go zatrzymać, ale w ostatniej chwili sprytnie zasugerowali Jurijowi, żeby podpisał oświadczenie policji.

Artysta został oskarżony o dyskredytowanie rosyjskiego wojska. Grozi mu grzywna w wysokości 50 tysięcy rubli.

Oglądaj

RadioZET.pl/Onet

####default####