Jan Stanienda nie żyje. Wybitny polski skrzypek miał 68 lat: "Nieoceniony człowiek"
Jan Stanienda nie żyje. Wybitny polski skrzypek zmarł w wieku 68 lat. Był pedagogiem Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Pracował również jako koncertmistrz orkiestry Sinfonia Varsovia.
Jan Stanienda nie żyje. 22 września zmarł jeden z najlepszych polskich skrzypków. Wybitny muzyk, kameralista, pedagog i koncertmistrz miał 68 lat.
Zobacz także: Raper Bezczel nie żyje. Ujawniono możliwą przyczynę śmierci Michała Banaszka
Jan Stanienda nie żyje. Wybitny polski skrzypek miał 68 lat
O śmierci Jana Staniendy poinformował jego syn, Krzysztof, który opublikował wpis w mediach społecznościowych.
– Dzisiaj w nocy, w wieku 68 lat odszedł mój Tata. Nieoceniony człowiek, skrzypek, pedagog. Wszyscy zapamiętamy jego koncerty pełne ognia i temperamentu oraz zamiłowanie do kształcenia młodych muzyków. Proszę Was o modlitwę i szturm do nieba, aby otworzyli mu bramy niebieskie. To ostatnia rzecz, jaką możemy dla niego zrobić – napisał syn artysty.
Pożegnalny wpis pojawił się także na profilu facebookowym Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie.
Kim był Jan Stanienda?
Jan Stanienda pochodził z Bytomia. Ukończył Akademię Muzyczną imienia Fryderyka Chopina w Warszawie. Od lat siedemdziesiątych był członkiem Polskiej Orkiestry Kameralnej prowadzonej przez Jerzego Maksymiuka, a od 1977 roku jej koncertmistrzem i solistą.
W trakcie swojej wieloletniej kariery występował z wieloma wybitnymi artystami. Koncertował na całym świecie, m.in. w Carnegie Hall w Nowym Jorku, Royal Albert Hall w Londynie, Auditorio Nacional de Musica w Madrycie czy Filharmonii Berlińskiej.
W latach 1986-2000 był koncertmistrzem orkiestry Sinfonia Varsovia, a w latach 1991-92 jako "premier violon solo" Stanienda prowadził Orchestre de Chambre National de Toulouse.
Pracował także jako pedagog warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina.
RadioZET.pl/PAP/Anna Kruszyńska