J.D. Crowe nie żyje. Był ikoną muzyki bluegrass i zdobywcą Grammy. Miał 84 lata
J.D. Crowe nie żyje. Gitarzysta był ikoną muzyki blueagrass i mistrzem banjo. Artysta zmarł w wieku 84 lat.
J.D. Crowe nie żyje. Artysta był wirtuozem gry na banjo oraz wokalistą. Przez lata kariery stał się ikoną muzyki bluegrass i jednym z najważniejszych przedstawicieli tego gatunku.
J.D. Crowe nie żyje. Miał 84 lata
O śmierci muzyka poinformowała jego rodzina. Crowe odszedł w Wigilię w wieku 84 lat. Nie podano przyczyny śmierci znanego gitarzysty. Bliscy artysty opublikowali smutną informację w mediach społecznościowych.
Dzisiaj około trzeciej nad ranem zmarł nasz tata J.D. Crowe. Prosimy o modlitwy za nas wszystkich w tym trudnym czasie.
Informację potwierdził syn artysty David w rozmowie z The Associated Press.
J.D. Crowe nie żyje. Kim był znany gitarzysta?
Kariera muzyka trwała ponad 50 lat. Artysta urodził się jako James Dee Crowe w 1937 roku. Występował w grupie Sunny Mountain Boys, a potem we własnej formacji Kentucky Mountain Boys, którą przekształcił na New South.
Crowe pokochał bluegrass już w wieku 12 lat, kiedy pierwszy raz usłyszał Lestera Flatta, Earla Scruggsa i Foggy Mountain Boys. Stał się wirtuozem banjo, a swoją techniką i stylem wpłynął na wielu późniejszych reprezentantów gatunku.
W 1983 roku artysta otrzymał nagrodę Grammy za najlepsze wykonanie instrumentalne country za piosenkę "Fireball". Miał żonę, dwójkę dzieci oraz wnuczka.
RadioZET.pl/ABC News