Edyta Górniak znika z social mediów? Fani zaniepokojeni wpisem diwy
Edyta Górniak zaskoczyła swoich fanów informacją o tym, że już za kilka dni przeprowadzi dla nich ostatnie spotkanie na żywo. Zaniepokojeni internauci pytają, co się dzieje i nie dowierzają, że gwiazda zostawia ich akurat teraz.
Edyta Górniak od dłuższego czasu w swoich social mediach mocno angażowała się w dyskurs mający podważać istnienie pandemii i zagrożenie koronawirusem. Diwa, mająca na Instagramie blisko 450 tysięcy obserwatorów, zaskoczyła teraz swoich fanów informacją o tym, że już za kilka dni przeprowadzi dla nich ostatnie spotkanie na żywo. Zaniepokojeni internauci pytają, co się dzieje, ale gwiazda milczy. Prawdopodobnie Górniak znów zamierza zrobić sobie przerwę od social mediów.
Zobacz także: Małgorzata Kożuchowska krytykuje koronasceptyków. Odniosła się do słów Edyty Górniak
Edyta Górniak znika z social mediów?
Trzeba przyznać, że Edyta Górniak ma grono naprawdę wiernych fanów, którzy zawsze staną za nią murem. Nic dziwnego, że teraz, kiedy diwa ogłosiła, że zamierza zniknąć z social mediów, są oni zaniepokojeni, a nawet zszokowani. Niektórzy z nich wręcz błagają piosenkarkę, by została w sieci. Przekonują, że właśnie teraz, w trudnym czasie, potrzebują jej dobrych rad i mądrych słów. Sama Górniak jednak milczy i nadal nie ujawnia dokładnie, jakie są jej zamiary. Fani spekulują, czy na pewno Edyta planuje reset od social mediów, ale większość internautów jest przekonana, że tak z pewnością będzie.
To nie pierwszy raz, kiedy Edyta postanowiła zrobić sobie odpoczynek od mediów społecznościowych. Ostatnio było to ponad półtora roku temu. Wtedy gwiazda przygotowywała nowy materiał, jednak jej zniknięcie miało też związek z jej przesytem informacji na swój temat, z jakimi każdego dnia musiała się mierzyć.
Choć fani mają już pewną wprawę w rozstaniach z Edytą, to nadchodzące jest dla nich powodem do smutku, czego nie kryją w swoich komentarzach. Niektórzy przewidują, że to już na zawsze.
"Edulaaa, ja nie wytrzymam tego", "bez Edyty nic nie ma sensu", "idę się zaopatrzyć w chusteczki i psychologa", "po co to wszystko bez Niej", "najwyżej umrzemy wszyscy z tęsknoty", "Szok,czyli mój najlepszy psychiatra odchodzi, czas się zawijać, po co się męczyć" - podobne komentarze można mnożyć.
Póki co, Edyta nie komentuje wpisów fanów, ale wszyscy przypuszczają, że na ostatnim spotkaniu online gwiazda pożegna się z fanami.
RadioZET.pl/AS