D.H. Peligro nie żyje. Muzyk zespołu Dead Kennedys miał 63 lata
D.H. Peligro nie żyje. Perkusista punkowego zespołu Dead Kennedys odszedł w wieku 63 lat. Jeszcze w październiku 2022 roku zespół występował w Polsce.
D.H. Peligro nie żyje. Smutną wiadomość została przekazana przez "Daily Mail". Śmierć amerykańskiego muzyka była nagła i niespodziewana. Jak podaje portal gwiazdy.wp.pl - miał się on przewrócić w swoim domu w Los Angeles.
Zobacz także: Ryan Karazija nie żyje. Lider zespołu Low Roar miał zaledwie 40 lat
D.H. Peligro nie żyje. Muzyk zespołu Dead Kennedys miał 63 lata
D.H. Peligro nie żyje. Perkusista zmarł w swoim domu w Los Angeles. Z informacji podanych przez "Daily Mail" wynika, że 28 października 2022 roku muzyk upadł nieszczęśliwie, a śmierć była spowodowana urazem głowy.
D.H. Peligro był przede wszystkim kojarzony z punkowym zespołem Dead Kennedys, jednak w 1988 roku występował również z zespołem Red Hot Chili Peppers. Został wyrzucony z kapeli po kilku miesiącach ze względu na uzależnienie od narkotyków i alkoholu. Decyzja zespołu była dla niego tak dużym ciosem, że postanowił zawalczyć o swoje życie. Muzyk 27 razy szedł na odwyk, kilkukrotnie trafił też do więzienia.
Artysta jest żegnany w mediach społecznościowych przez byłych współpracowników i przyjaciół. Emocjonalny post dodał Flea z zespołu Red Hot Chili Peppers.
Spoczywaj w pokoju i wolności od wszystkiego, co cię ograniczało - można przeczytać.
Co ciekawe, jak podaje portal gwiazdy.wp.pl - zespół Dead Kennedys występował w Polsce 24 października.
Zobacz także: Ben Feigin nie żyje. Twórca znanego serialu miał tylko 47 lat
RadioZET.pl/gwiazdy.wp.pl
Aktorzy, którzy zmarli przed trzydziestką. Tragiczne śmierci u progu sławy [GALERIA]