Carlos Santana trafił do szpitala. Zasłabł i upadł na scenie w trakcie koncertu [WIDEO]
Carlos Santana trafił do szpitala. W trakcie koncertu Michigan muzyk zasłabł i przewrócił się. Na scenie natychmiast pojawiły się służby medyczne. Co się stało? Na profilu artysty w mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie. Całą sprawę skomentował również jego menedżer.
Carlos Santana to jeden z najsłynniejszych gitarzystów w historii muzyki. Zdobywca 10 nagród Grammy zaniepokoił fanów podczas wtorkowego koncertu nieopodal Detroit. Podczas występu artysta zemdlał i został przetransportowany do szpitala. Do internetu trafiły niepokojące nagrania.
Carlos Santana trafił do szpitala. Zasłabł i upadł na scenie w trakcie koncertu [WIDEO]
Carlos Santana był gwiazdą wtorkowego koncertu w Pine Knob Music Theater w Clarkson w stanie Michigan, gdzie promował swoją najnowszą płytę „Blessings and Miracles”.
Podczas występu 74-letni gitarzysta źle się poczuł. Nagle stracił przytomność i upadł na scenie. Wokół niego natychmiast pojawili się medycy, którzy odgrodzili widzów od Santany czarną płachtą. Na szczęście artysta odzyskał przytomność i schodząc ze sceny, pomachał nawet do publiczności. Następnie został przetransportowany do szpitala. Koncert odwołano.
Jak podaje USA TODAY, powodem hospitalizacji muzyka jest wyczerpanie spowodowane upałem i odwodnienie. W rozmowie z Daily Mail menedżer Santany poinformował jednak, że gitarzysta ma się dobrze i jest pod obserwacją.
Oficjalne oświadczenie pojawiło się również na oficjalnym profilu Santany w mediach społecznościowych. Muzyk skomentował całą sytuację.
– Dziękuję wam za wasze cenne modlitwy. Moja żona Cindy i ja mamy się dobrze. Nie przemęczam się. Zapomniałem zjeść i pić wody, więc się odwodniłem i zemdlałem. Życzę wam wszystkim błogosławieństw i cudów – napisał Santana.
Warto dodać, że pod koniec 2021 roku Carlos Santana zmagał się z problemami zdrowotnymi. Musiał odwołać koncerty i przejść nieplanowy zabieg kardiologiczny.
RadioZET.pl/usatoday.com