Obserwuj w Google News

„Tato” – co stało się z Aleksandrą Maliszewską, grająca córkę Bogusława Lindy?

2 min. czytania
15.12.2020 13:06
Zareaguj Reakcja

„Tato” Macieja Ślesickiego obchodziło 14 grudnia swoje 25. urodziny. Film, nagrodzony wieloma nagrodami na festiwalu w Gdyni, zapisał się w umysłach widzów. Co stało się z Aleksandrą Maliszewską, młodą aktorką, która wcielała się w postać córki Bogusława Lindy? Wróżono jej wielką karierę. Jak potoczyły się jej dalsze losy zawodowe?

Bogusław Linda
fot. TRICOLORS/East News

„Tato” Macieja Ślesickiego obchodzi w tym roku swój 25. jubileusz. Produkcja, która podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni została nagrodzona pięcioma statuetkami, w tym dla Najlepszego Reżysera i aktorów w trzech najważniejszych rolach, przypadła do gustu także widzom i krytykom.

Film opowiada o batalii sądowej o córkę pewnej ekscentrycznej pary. Jak czytamy w oficjalnym opisie fabuły:

„Psychicznie chora żona operatora filmowego zamienia jego życie w piekło. Gdy sąd przyznaje jej prawo do opieki nad kilkuletnią córką, mężczyzna postanawia walczyć o swoje dziecko”.

Wspomnianym dzieckiem była kilkuletnia Kasia. W tej roli zagrała właśnie Aleksandra Maliszewska. 

Aleksandra Maliszewska – co stało się z młodą aktorką z filmu „Tato”?

Rola Kasi w filmie „Tato” było debiutem aktorskim młodej dziewczyny. Aleksandra Maliszewska nie występowała wcześniej przed kamerą. Po występie w filmie Ślesickiego dziewczynka zagrała także w „Sarze” tego samego reżysera. Następnie, na lata słuch o niej zaginął.

Portale Filmweb i FilmPolski, czyli dwie największe polskie bazy dotyczące polskich produkcji filmowych, mówią jedynie o kilku rolach aktorki w kolejnych latach. To występ gościnny w serialu „13 posterunek” (1997), filmie telewizyjnym „Perły szczęścia nie dają” (1999), a następnie dopiero gościnne występy w etiudzie szkolnej „Złota rybka” (2013) i w serialu „Barwy szczęścia” w 2018 roku. Rola w popularnym show Polsatu jest jednak jedynie epizodyczna. To rola „sprzątaczki”, pojawiającej się na kilka sekund na ekranie w 1887 odcinku.

Informacją na temat wyglądu aktorki chętnie podzieliła się też swego czasu Teresa Lipowska. W filmie "Tato" Lipowska grała babcię małej Kasi. Jak podaje portal SuperExpress, Lipowska podczas uroczystości z okazji Dziesięciolecia Warszawskiej Szkoły Filmowej miała powiedzieć, że Aleksandra Maliszewska to obecnie:

"Piękna dziewczyna, rzęsy jak firany".

Wedle informacji zebranych przez FilmPolski.pl w 2016 roku aktorka współpracowała także na planie etiudy „Czarnowidzka” Joanny Satanowskiej, jako charakteryzatorka.

Nie wiadomo, jakie są dalsze plany Aleksandry Maliszewskiej i czy jeszcze uda nam się zobaczyć ją na ekranie w dużej, wyrazistej roli.

Czytaj także:  Od Fullera w "Kevinie samym w domu" po popularny serial HBO. Jak się zmienił Kieran Culkin? 

RadioZet/Filmweb/FilmPolski/SuperExpress/Plejada

####default####