Magda Gessler w Tarnowie. Duchy i rura do tańca
Kolejne Kuchenne Rewolucje za nami. Tym razem Magda Gessler odwiedziła restaurację w Tarnowie. Personel zdradził jej, że w budynku straszy. Twierdzi, że czasami słychać dziwne kroki czy inne przerażające dźwięki. Jedna z kobiet przyznała przed kamerą, że widuje również uciekający cień.
Lokal, który odwiedziła Gessler 28 września 2017 roku, pierwotnie nazywał się 1,2,3, co miało być nawiązaniem do trzech kart podawanych w restauracji – karty śniadaniowej, lunchowej i wieczornej.
Gessler nie spodobało się menu, w którym brakowało dań lokalnej kuchni.
– Czyli kurczak górą, bo tani. Co ja mam z tym zrobić? Co się je w Tarnowie? – spytała kelnerkę.
Dania nie przypadły restauratorce do gustu. Czara goryczy przelała się, gdy okazało się, że w drugiej części lokalu znajduje się rura do tańczenia. Restauratorka bez ogródek stwierdziła, że z restauracji zrobiono cyrk.
Gessler jednak nie zamierzała się poddawać.
– Nazwa jest bardzo prosta i wszystkim będzie się kojarzyć z tym, co tu wcześniej było. Nowa nazwa to Stara Łaźnia. Wnętrze będzie nawiązywało do kultury żydowskiej i 40 synagog, które były w okolicy – zdradziła swój koncept.
W menu Starej Łaźni królują teraz dania kuchni żydowskiej.
Kolacja Magdy Gessler kosztuje tutaj 75 złotych. W tym menu znajdziemy:
ZupaChłodnik z awokado, ogórka ze szparagami
Danie GłówneCzulent z baraniną oraz gęsiną podany z kotlecikami jagnięcymi
DeserSemifreddo chałwowe
RadioZET.pl/SI