Kiernan Forbes i jego menadżer nie żyją. Raper przed śmiercią świętował urodziny
Kiernan Forbes, znany jako AKA, nie żyje. Znany raper oraz jego menadżer ,Tebello „Tibz” Motsoane zginęli w strzelaninie pod klubem nocnym. Artysta miał 35 lat i feralnego dnia miał świętować urodziny.
Kiernan Forbes, znany południowoafrykański raper, oraz jego menadżer zostali zastrzeleni przed klubem nocnym na Florida Road w Durban w RPA. Motyw zabójstwa nie jest na razie znany, a sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia. Strzały oddano z bliskiej odległości.
Zobacz także: Dwóch zaginionych raperów nie żyje. Nie dotarli na własny koncert
Raper Kiernan Forbes i jego menadżer zostali zastrzeleni
Pułkownik Robert Netshiunda, rzecznik miejscowej policji, w rozmowie z „BBC” powiedział, że AKA wraz z menadżerem szli w stronę samochodu, gdy nagle pojawiło się obok nich dwóch uzbrojonych mężczyzn. Oddal strzały z bliskiej odległości i uciekli na piechotę.
Trwa dochodzenie – na razie policja nie może jednak wykluczyć, że ktoś celowo zabił rapera i menadżera. Kiernan Forbes zaledwie kilka godzin przed śmiercią poinformował, że jego nowy album pt. „Mass Country” ukaże się jeszcze w lutym. Rodzice zmarłego wydali oświadczenie.
- Z wielkim smutkiem informujemy o odejściu naszego ukochanego syna i potwierdzamy jego przedwczesną i tragiczną śmierć w piątkowy wieczór. […] Dla nas Kiernan Jarryd Forbes był synem, bratem, wnukiem, siostrzeńcem, kuzynem i przyjacielem, a przede wszystkim ojcem swojej ukochanej córki Kairo – czytamy.
Kiernan Forbes na początku swojej kariery występował w grupie rapowej Entity, a później zdecydował się na tworzenie solo. Zdobywał liczne nagrody, był też nominowany do nagrody MTV Europe Music Award oraz do Black Entertainment Television w USA.
„BBC” zwraca również uwagę na fakt, że Republika Południowej Afryki ma jeden z najwyższych wskaźników morderstw na świecie. W tym kraju na skutek użycia broni palnej ma ginąć średnio 30 osób.