Karol Fijołek nie żyje. Uczestnik "Hells' Kitchen" zmarł w wieku 32 lat
Karol Fijołek nie żyje. Uczestnik "Hell's Kitchen. Piekielna kuchnia" miał 32 lata. O jego śmierci poinformowała fundacja "Młodzi Propagują sztukę".
Karol Fijołek nie żyje. Uczestnik "Hell's Kitchen" zmarł w wieku zaledwie 32 lat. O jego śmierci poinformowała na Facebooku fundacja "Młodzi Propagują Sztukę".
- Nie żyje Karol Fijołek, inicjator organizacji pikniku charytatywnego w Wiśle, którego podjęliśmy się przy współpracy z wieloma osobami w ubiegłym roku. Wcześniej brał udział we współorganizowanym przez nas pikniku charytatywnym w Międzybrodziu Bialskim - pisze fundacja.
Zobacz też: MasterChef: Mariusz skomentował usunięcie z programu. Kucharz zemdlał na planie
Karol Fijołek nie żyje. Uczestnik "Hell's Kitchen" zmarł w wieku 32 lat
Karol Fijołek w 2016 roku wziął udział w programie "Hell's Kitchen". Koledzy z programu są niezwykle zasmuceni jego śmiercią. Karola pożegnała Sylwia Biały oraz Marcin Wodziński z tej samej edycji programu.
"Witajcie. W tych złych czasach odszedł od nas nasz kolega Karol Fijołek uczestnik IV edycji Hells Kitchen. Spoczywaj w spokoju" - napisał Marcin Wodziński.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci Karola Fijołka. Uczestnik "Hell's Kitchen" od lat chorował na cukrzycę.
RadioZEt.pl